Pan Omnia i inne opowiadania górskie to zbiór krótkich form prozatorskich reprezentujących nader zróżnicowane gatunki: od komedii (H. Seidel, P. Keller), przez metatekstową bajkę (W. Alexis), realizm czysty (T. Fontane) i magiczny (G. Hauptmann), po elegię (C. Hauptmann). Wszystkie łączy jeden wspólny mianownik: góry (głównie Karkonosze) – jako realny krajobraz i zarazem symboliczna figura, na tle której rozgrywają się ludzkie losy. Chociaż od powstania większości zamieszczonych tekstów minęło dobre sto lat (w przypadku W. Alexisa jest to ponad dwieście), to wiele wątków – od zmian powodowanych przez rozwój masowej turystyki po niejednoznaczność postaci „Rzepolicza” – wyda się czytelnikowi zaskakujący aktualnych.
Ten zbiór opowieści nie tylko hipnotycznie wciąga, ale i otwiera oczy. Przenosimy się w karkonosko-izerski krajobraz sprzed lat stu i więcej — lat dramatycznych — by zanurzyć się głęboko w jego prawdy i mity. Jest to, jak kiedyś napisał Goethe, dawna historia, ale wciąż całkiem nowa. Ta książka to niezwykła górsko-literacka przygoda, na którą zasługujemy.
Henryk Waniek
„Czy stopy Boga w dawny czas / przez Gór Olbrzymich szczyty szły?” – mógłby napisać William Blake po lekturze tego niezwykłego zbioru. Bo nawet dwa stulecia później nie słabnie tutejsza magia. Polecam czytać Pana Omnię!
Piotr Siemion
SPIS TREŚCI:
HEINRICH SEIDEL
Pan Omnia
WILIBALD ALEXIS
Trzy dni w Górach Olbrzymich
THEODOR FONTANE
Noc na Śnieżce (przełożyła Jowita Selewska)
GERHART HAUPTMANN
Poszukiwacz skarbów
GERHART HAUPTMANN
Pierwsze opowiadanie Wenecjanina
GERHART HAUPTMANN
Nowy Chrystofor
PAUL KELLER
W Granicznych Baudach
CARL HAUPTMANN
Siedlisko
format 130x190 mm
259 stron
oprawa twarda szyta
przełożyli Marcin Wawrzyńczak i Jowita Selewska
korekta: Tomasz Płóciennik, Ewa Wawrzyńczak
978-83-966862-4-4
"O mym przyjacielu Abendrocie i jego zamiłowaniu do kolekcjonowania ludzi już kiedyś wspominałem. Mieści on ten zbiór w swej znakomitej pamięci; kilka egzemplarzy zakonserwował jednak starannie w dzienniku i tam przechowuje. Czasem dla uciechy pozwala mi kartkować ten dziennik i zdarzyło się kiedyś, że pochwaliłem staranność, z jaką odmalował postać pana Omni, a jednocześnie wyraziłem żal, że tak oryginalna figura nie jest znana szerszej publiczności..." (fragment)